|
Blog > Komentarze do wpisu
A to pierwsza częśc mojego tekstu do najnowszej piosenki z cyklu warszawskiego
zmierzch się chyli na podwórze bazyliszka oczy lśnią synku nie zostaniesz dłużej wszystkie dzieci dawno śpią
a huśtawki blask stalowy księżycową skrzypi rdzą czekaj synku na dzień nowy na podwórku hula zło
na blaszanym starym szyldzie licho buja się i śmieje złotej kaczce jajo skradło żebyś licho na łeb spadło
cdn... wtorek, 12 maja 2009, mariaholka
|
Usciski i owocnego pisania bloga!:)))
PS Na kolejny fakultet - na filologie polska sie nie wybierasz? To tez jest cos dla Ciebie, M. Powaznie, tym razem nie zartuje.
AS