Dodatki na bloga
Blog > Komentarze do wpisu
Studnia. Nowy tekst do piosenki. Maria Holka

Nie ma wody nie ma w studni

wyschła studnia dzis w południe

a panna w płacz

- skąd ja będe wode brać?!

 

Na furmance czarna mara

baba siwa baba stara

czarny jej łach

czarne konie 

blady strach

 

Staje baba przy panience

laskę czarną trzyma w ręce

pochyla sie i do ucha szepce

-jedno rzeknie mi panienka

a napełni się studzienka

dam ci ja wbród 

najwspanialszej pośród wód

 

Zwodzi wiedźma dziewkę młodą

Kusi złotem kusi wodą

jednego chce- dusze panny w ręce swe

 

Panna blednie i sie łamie

może przystacna żądanie

rodzinie mej

przeto w zyciu będzie lżej

 

Nagle w duszy głos anioła 

odezwał się i wyszeptał

-diabla panno to igraszka

nie zgadzaj sie -babę predko odpraw

 

Panna nieba posłuchała

drżacym głosem wyszeptała

- idź babo precz

diablich skarbów nie chcę mieć

 

Na podwórzu jasność błyska

czarcia baba w pustke pryska

a panna w płacz

co się teraz będzie dziać

 

Pełna studnia deszcz się leje

dziewczę się do nieba smieje

bo w niebie Bóg

a na studni czarny kruk

 

czwartek, 21 maja 2009, mariaholka

Komentarze
2009/05/22 13:46:51
Nastrojowy utwor, tylko zaczyna sie, no, wiesz, jak pewien stary, banalny hit i tylko to mi w nim przeszkadza, tylko te pierwsze slowa, bo kojarza sie z czyms innym, az za bardzo znanym. Mozesz, jesli chcesz, ten komentarz usunac, albo zostawic, bo ja niezlosliwie, a w lipcu bede w Warszawie, to i tak porozmawiamy, ale uderzylo mnie od razu, wiec pisze na goraco.
Calusy posylam:)
-
2009/05/22 13:50:55
Oj, dobra, przestaw wersy, zaczynajac od:
"Wyschla studnia
dzis w poludnie,
nie ma wody,
nie ma w studni,
a panna w placz..."
itd
Usciski:)
i juz nic sie tekstowo zle nie kojarzy
-
2009/05/23 13:46:18
Hm. Muszę to przemyśleć. Przyzwyczajenie do własnych wytworów fantazji jest chyba silniejsze, niż groźba jednowersowego dublowania banału. Przetrawię to , ale dziękuję bardzo za trafne spostrzeżenie i pochlebne opinie. Zapraszam koniecznie w lipcu do nowego gniazdka(mojego i Alka)na Mariensztacie. Buziaki. Pozdrawiam z Warszawy o zmiennej aurze.
-
2009/05/26 09:45:44
To jest tylko pol wersu, z muzyka brzmi inaczej i pewnie w ogole sie nie kojarzy z tym starym przebojem, koniecznie musze posluchac; przemyslalam temat i oto wnioski.
Dziekuje za zaproszenie, chetnie odwiedze Was na Mariensztacie, mysle, ze milo sie tam mieszka.
Buziaki dla Ciebie i dla Alka:)